Książki przeczytane w 2017 roku

  • 1.

wtorek, 11 sierpnia 2015

Jutro (część pierwsza "Kiedy zaczęła się wojna") - Recenzja



Zacznę od tego, że książkę napisał John Marsden w roku 1993.Za to w polsce wydano ją w kwietniu 2011 roku.Historia jest opisywana z perspektywy nastoletniej Ellie Linton.Książka opowiada o bohaterach różnych osobowości czy pochodzenia, co jest na pewno wielkim plusem.W książce jest bardzo dużo wydarzeń nie zmieniających fabuły.Za to do mniej więcej setnej strony ciągnie się jak flaki z olejem.Dopiero w środku książki coś zaczyna się dziać.Gdy wreszcie dochodzimy do połowy książki to naprawdę jest ciekawie i chce się to czytać i nie trzeba się zmuszać...Ale moje szczęście nie trwało długo na około 190 stronie książka znowu zaczyna przynudzać.Wreszcie poruszę końcówkę książki  na ostatnich trzech stronach.Uważam, że wrzucono tam całe te wydarzenie tylko po to by móc kontynuować historię, lecz jak dla mnie te trzy strony były kompletnie nie potrzebne, i tylko odstraszają czytelników.


Podsumowując książka nie była najgorsza lecz ja bym skupiła się na ciekawszych wątkach niż wydzwanianie po kolei do różnych osób i pytanie ich czy chcą i mogą jechać w góry.Choć jestem tylko amatorką pisania zmieniłabym kilka wątków.Ostatecznie książkę pt. "Jutro" oceniam na 6/10

Top 3 ulubione cytaty :

  1. "Człowiek przywiązuje się do miejsca, a wtedy ono staje się dla niego wyjątkowe. Chyba nawet rzeczywiście zyskuje coś w rodzaju piękna."
  2. "Lepiej kochać i stracić, niż nie kochać nigdy."
  3. "Największe ryzyko to nie podejmować żadnego ryzyka." 
~Numix


3 komentarze:

  1. Czytałam ją i niezbyt mi się spodobała, bo te rozmowy były mało ciekawe. :/
    Masz zamiar sięgnąć po kolejną część?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że mimo wszystko przeczytam drugą część bo może wydarzyć się coś ciekawgo

      Usuń
  2. Książkę mam w planach na wrzesień i przeczytam ją z polecenia koleżanki, zobaczymy :)
    + wkradł Ci się mały błąd w nazwie posta i radziłabym Ci zmienić czcionkę, bo troszkę gryzie po oczach :c

    Zapraszam do siebie,
    desiaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń