Książki przeczytane w 2017 roku

  • 1.

czwartek, 6 sierpnia 2015

Dotyk Julii-recenzja

Zacznę od tego że "Dotyk Julii" to pierwsza książka którą chciało mi się czytać.Nie dlatego, że wcześniej trafiałam na nudne książki tylko dlatego, że nie czytałam sama z siebie...to znaczy gdy miałam czytać smętne książki z biblioteki szkolnej żyć mi się odechciewało.Zero akcji.Za to "Dotyk Julii" jest i zawsze będzie książką która zachęciła mnie do regularnego czytania.Mimo, że momentami robiło się nudno nagle, pojawiała się jakaś śmieszna/romantyczna scena i znów było ciekawie.Nie spodziewałam się, że uda mi się tę książkę przeczytać całą, lecz ku mojemu zaskoczeniu skończyłam ją czytać w ciągu 2 dni, co było niezwykłe bo czasem 2 tygodnie mi nie starczały by skończyć jakąś książkę.Postaci były realne i świadome tego co dzieje się wokół nich historia opowiedziana była świetnie i zdecydowanie gdy tylko będę mieć okazję kupię sobie kolejne 2 części i dodatek.

   Podsumowując mam nadzieję, że będę mieć okazję przeczytać drugą i trzecią część.Nie zapominając o dodatku.Książka bardzo mi się podobała, lecz jak widać nie mam doświadczenia.Książkę pt. "Dotyk Julii" napisaną przez Tahereh Mafi oceniam na 9/10.

1 komentarz:

  1. To moja druga ulubiona seria, więc cieszę się, że Ci się podobała. :D

    OdpowiedzUsuń